Twój mózg uwielbia pytania


Myśli

Zastanawiałeś się kiedyś nad tym co dzieje się w twojej głowie? Zwłaszcza w niedzielny wieczór, kiedy nie możesz zasnąć  mimo, że rano czeka cię wczesna pobudka do pracy? Próbowałeś kiedyś analizować ten cały mętlik w twojej głowie, te wszystkie przewalające się w twoim mózgu zdania? Zauważyłeś, że to głównie pytania? Swoją drogą, to ciekawe, że notorycznie rozmawiasz sam ze sobą i nie uważasz się za nienormalnego.

 

Megabajty danych

Prawidłowo, bo to całkiem zdrowy odruch. Nasze centrum dowodzenia wiecznie analizuje, bada i ocenia. Wszystko po to byś prawidłowo reagował na otaczające cię bodźce. Ludzki mózg w ciągu sekundy może przetworzyć około 100 megabajtów danych. Za sprawą elektryczności i szczypty chemii, które pobudzają neurony, w naszej głowie rodzą się  myśli. Myśli pełne pytań: „co by tu porobić?”, „co sobie kupić”, „co zjeść?”, „co jutro ubrać do pracy?”, „czy warto w ogóle jutro iść do pracy?”.

 

Pytania, pytania, pytania…

Nasze życie pędzi, a my ciągle zmieniamy tor działania dopasowując się  do zastanej nas sytuacji. W efekcie, nasze myśli również nie są spójne, rozbiegane skaczą z tematu na temat. Atakowani różnymi bodźcami raz myślimy o jednym, a za chwilę o drugim.

Tak samo jest z pytaniami. W wielu przypadkach pytania jakie wewnętrznie sobie zadajemy nie mają dla nas większego znaczenia. Przelatują nam szybko przez myśl nie pozostawiając po sobie śladu. Są jednak pytania ważne, te nad którymi musimy chwilę w spokoju przysiąść, przeanalizować. Dla mnie takim pytaniem jest myśl „…czy warto?”, kiedy to muszę ocenić wartości jakie nieść może ze sobą podjęta przeze mnie decyzja.

 

Usiądź i pomyśl

Teraz pomyśl, w jak wielu kierunkach rozbiegają się twoje myśli? Każda nowa droga to setki innych, nowych pytań. Ale spokojnie, twój mózg to uwielbia. Zdrowy mózg, to mózg pobudzany. Szukanie odpowiedzi dla naszych wewnętrznych pytań, to dla niego pożywka, a dla nas gwarantowana światłość umysłu do późnych lat naszego życia.