dieta


13
  Część II. Dietetyk leczy insulinooporność Wypowiedziałam wojnę insulinooporności, złemu samopoczuciu, marudnym dniom i ospałości. U dietetyka wylądowałam w marcu minionego roku. Za cel obrałam sobie nie odchudzanie, a doprowadzenie mojego zdrowia do porządku. Efekt uboczny – znikające boczki – jaki obiecała mi w gratisie Pani Monika, miał pojawić się sam.   Pierwsze spotkanie Do pierwszego, godzinnego spotkania w Dietosferze musiałam się dobrze przygotować. Poświęciłam wieczór na przemyślenie tego co jemy. […]

Oddałam się w ręce dietetyka. Czy było warto? cz.II


16
Część I. Insulinooporność. Szukam w pamięci początków tej historii. Liceum, studia – figura jak ta lala. Potem, praca, a wraz z nią zmiana stylu życia. Zmieniałam się też ja. Kilogramów przybywało. Nie było w tym dla mnie nic niepokojącego. Akceptowałam moje krągłości i w dalszym ciągu wciągałam na śniadanie, II śniadanie oraz kolację białe pieczywo, w międzyczasie spijając oczywiście kawki dopieszczane słodyczami. Kulinarne nudy! Myśl, że przydałyby mi się porady dietetyka, nie […]

Oddałam się w ręce dietetyka. Czy było warto?