Sztuka Kochania. Czy warto iść do kina? 2


Sztuka kochania Wisłockiej

Pamięta ktoś jeszcze PRL? Ręka do góry, jeśli tak! Jesteś jednak za młody? Żaden problem. Ta historia jest na tyle nowoczesna, że mogłaby spokojnie rozgrywać się obecnie. Nie zauważysz nawet, że to film biograficzny. Historia osoby, o której – przyznam się bez bicia – wcześniej nie słyszałem, ale która mnie urzekła.

Co mówi nam o niej Wikipedia?

„Dr Michalina Anna Wisłocka – polska lekarka, ginekolog, cytolog i seksuolog, autorka bestsellerowego poradnika Sztuka kochania”… Same suche fakty. Odsyłam do nich wszystkich tych, którzy chcą mieć pełen obraz kariery naszej bohaterki.

 

Czego dowiemy się o niej z filmu?

Sztuka kochania Wisłockiej ma w filmie podwójny wydźwięk. Z jednaj strony zaglądamy do jej domu, łóżka i serca. Z drugiej zaś strony, podglądamy jak młoda Michalina staje się Panią doktor, specjalistką od spraw, o których nawet dziś ludzie wstydzą się mówić. Widzimy jak przeobraża się w pewną siebie kobietę, która chce pomóc ludziom cierpiącym z powodu „tematów tabu”.

 

Jak to robi?

Uparcie dąży do celu. Po drodze musi jednak dawać sobie radę z kłodami rzucanymi jej pod nogi przez los. Walczy o druk swojej książki „Sztuka kochania” z partią, cenzorami i kościołem. Ma do czynienia z prawdziwymi dupkami, dyskryminacją, niecodziennymi zobowiązaniami.

 

Czy jej się to udaje?

Cóż, o przegranych filmów nie kręcą.

 

Jak osiąga sukces?

To już trzeba zobaczyć samemu.

 

Czy warto iść do kina?

Byłem, zobaczyłem… i jakoś nie narzekam. Jest to dobrze zrobiony film biograficzny, z ciekawą historią w tle. Dobrze dobrana obsada i samo wykonanie filmu sprawia, że naprawdę przyjemnie się go ogląda. Dla wielu osób nie będzie to zapewne obowiązkowa pozycja do zobaczenia. Ci, którzy jednak się skuszą, obiecuję, że nie zmarnują ani czasu, ani pieniędzy.

PS. Jest scena dodatkowa w trakcie napisów 😉

 

  • Anna Rozdejczer

    Trzeba będzie wyrobić sobie zdanie! 🙂

    • Sama jeszcze nie widziałam, ale historia sama w sobie jest na tyle ciekawa, że z pewnością obejrzę film w kinie.