Mały poradnik na temat oszczędzania. Czy warto trzymać pieniądze w skarpecie?


31 października obchodzimy Światowy Dzień Oszczędzania. W związku z tym przygotowałam dziś dla was mały poradnik na temat tego, co warto zrobić z pieniędzmi, których jakimś cudem udało nam nie wydać.

 

W portfelu zostały mi pieniądze

Dlaczego zaczęłam tak ironicznie? Sama wiem jak to jest. Mija miesiąc za miesiącem, a budżet nie chce się spiąć. Ostatnio jednak na naszym koncie pojawiły się oszczędności. W głowie od razu pojawiło się pytanie: co z nimi zrobić, żeby znów ich nie przejeść, czy nie wydać na rzeczy których obecnie nie potrzebujemy?

 

Trzymać pieniądze w domu czy wpłacić na lokatę lub rachunek oszczędnościowy?

Dla mnie odpowiedź jest jasna. Życie pokazało mi nie raz, że kiedy tylko wolne środki zostawały w domu, bądź leżały na koncie osobistym, do którego mieliśmy bieżący dostęp, kupeczka z oszczędnościami szybko malała. Mając swobodę w wydawaniu gotówki, nic nie jest w stanie mnie zatrzymać na zakupach. Oczy chcą, głowa nie myśli i nasze konto na koniec miesiąca znów jest puste. Kolejna bluzeczka w szafie czy gadżet do kuchni oddala nas od spełniania marzeń. Rozwiązanie jest więc tylko jedno: wrzucam pieniądze na lokatę albo rachunek oszczędnościowy, ale ten koniecznie w banku innym niż mam rachunek bieżący. Czemu? Wpłacam pieniądze na lokatę i zapominam na kilka miesięcy o pieniądzach, które miałam. Wpłacam kasę na konto oszczędnościowe w innym banku i zaglądam tam tylko okazjonalnie. Widząc saldo rachunku oszczędnościowego, po zalogowaniu się do konta osobistego, częściej łapie się na pokusie wypłaty części środków, w z tych już zaoszczędzonych.

 

Gdzie zakładam lokaty?

Obecnie w moim banku głównym nie ma ciekawej oferty lokat. Nie jest to jednak powód, dla którego miałabym trzymać pieniądze w przysłowiowej skarpecie. Na rynku jest sporo ciekawych produktów i chyba przyzwyczaić się trzeba do tego, że żeby zyskać więcej niż przeciętnie, nie wystarczy nam rachunek w jednym banku. Wielu moich znajomych, którzy zarządzają swoimi oszczędnościami ma po kilka kont w różnych bankach. Ja sama również otworzyłam ostatnio rachunek w mBanku, skuszona Lokatą dla nowych klientów z zyskiem na poziomie 3,5% w skali roku. Oprocentowanie atrakcyjne, w czołówce najlepszych i do tego okres oszczędzania nie za długi, bo 3 miesięczny. Bank wymagał ode mnie wpłaty od 500 zł do 10 000 zł.  Lokat szukam również w Idea Banku lub Banku BGŻOptima. To banki, które szczególnie nastawione są na klientów depozytowych.

Lokatę na 3,5% otworzysz klikając w LINK.

 

Jakie konto oszczędnościowe polecam?

We wrześniu otworzyłam też rachunek oszczędnościowy. Konto Oszczędnościowe w Getin Banku można otworzyć w pakiecie z rachunkiem osobistym albo samodzielnie. Ja wybrałam tę drugą opcję. Wypełniłam formularz internetowy i w ciągu 2 dni roboczych pojawił się u mnie kurier z umową. Na moim rachunku jako Nowy Klient dostałam oprocentowanie 2,5% w skali roku przez okres 4 miesięcy dla środków do 100 000 zł. Konto jest darmowe. Nie płacę za jego prowadzenie i mam 2 bezpłatne wypłaty w miesiącu. Jeśli chcesz mieć wyższe oprocentowanie – 2,8% w skali roku, musisz założyć dodatkowo konto osobiste. W tym przypadku trzeba się jednak godzić na warunkowe opłaty związane z korzystaniem z karty debetowej.

Czego oczy nie widzą tego sercu nie żal

Nie warto trzymać oszczędności w domu. Prędzej czy później do nich sięgniesz i wydasz. Wpłać je więc do banku. Wykorzystaj moje porady. Zobaczysz, że twoje oszczędności nie będą topniały tak szybko jak dotychczas. Ba! One będę w banku dodatkowo zarabiały!