Archiwum dnia: 3 lutego 2017


13
  Część II. Dietetyk leczy insulinooporność Wypowiedziałam wojnę insulinooporności, złemu samopoczuciu, marudnym dniom i ospałości. U dietetyka wylądowałam w marcu minionego roku. Za cel obrałam sobie nie odchudzanie, a doprowadzenie mojego zdrowia do porządku. Efekt uboczny – znikające boczki – jaki obiecała mi w gratisie Pani Monika, miał pojawić się sam.   Pierwsze spotkanie Do pierwszego, godzinnego spotkania w Dietosferze musiałam się dobrze przygotować. Poświęciłam wieczór na przemyślenie tego co jemy. […]

Oddałam się w ręce dietetyka. Czy było warto? cz.II